żona: Boję się, że umrę i nie przeczytam wszystkich książek jakie bym chciała...
mąż: mam dla Ciebie złą wiadomość. Będzie dokłądnie tak jak myslisz.
wtorek, 22 października 2013
sobota, 16 lutego 2013
12.
żona: Albo takie mumifikowanie, też ciekawe.
mąż: Ale teraz się ludzi już nie mumifikuje przecież.
żona: Jak to? W państwach komunistycznych albo papieży się mumifikuje.
mąż: No, ale tu mówimy o specyficznych totalitarnych krajach - Watykan albo inna Korea.
mąż: Ale teraz się ludzi już nie mumifikuje przecież.
żona: Jak to? W państwach komunistycznych albo papieży się mumifikuje.
mąż: No, ale tu mówimy o specyficznych totalitarnych krajach - Watykan albo inna Korea.
Subskrybuj:
Posty (Atom)